Szukaj

Zieleń już pożądana!

Monika, 10 marzec 2020
Zieleń już pożądana!

Przejściowy czas między zimą a wiosną zwykle bardzo nam się dłuży. Zmęczeni szarością dni, brakiem kolorów i chłodną temperaturą: ni to zimową, ni to jesienną pragniemy, by w końcu nastała wiosna! A razem z nią soczyste kolory zieleni, pierwsze kwiaty, promienie słońca i nowa energia do życia. Też tak macie? Lada moment świat zazieleni się na nowo, a my czas oczekiwania wypełniamy targami branżowymi: Gardenią i Special Days na MTP, które pierwszy raz zorganizowane zostały osobno, w innych terminach. Czy oba wydarzenia na tym zyskały – nie sądzę, ale zapraszam Was na krótką relację.

Pierwszy raz na targach ogrodniczych Gardenia można było prawdziwie, ale jeszcze nie dosadnie zauważyć troskę o środowisko naturalne: w postaci dedykowanych mieszanek miododajnych łąk kwietnych, aranżowanych mini ogrodów na stoiskach szkółek z roślinami miododajnymi i hotelami dla owadów pożytecznych czy budkami lęgowymi.

Spotkać było można biologiczne środki do zwalczania ćmy bukszpanowej czy utykacze do ogrodu polskiej produkcji, z modnej ostatnio cortenowej stali i owadzich kształtach.

Doceniono w aranżacjach zieleni drzewa owocowe. Często spotykane były w aranżacjach stoisk szkółek, w ogrodach pokazowych OSTO, na warsztatach i prelekcjach Areny krajobrazu. Szkółka Pana Szczepana Walkiewicza przeprowadziła pokaz cięcia drzew owocowych, a Arboretum w Bolestraszycach przedstawiło kolekcję starych odmian jabłoni oraz odmian derenia jadalnego wyhodowanych w arboretum.

Promowano możliwość własnej uprawy warzyw i ziół dzięki miniszklarniom i designerskim gadżetom do uprawy. Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu przeprowadził na swoim stoisku szereg warsztatów, m.in. z hortiterapii. Sama byłam zdziwiona ile prosta zabawa warzywami, a raczej ich resztkami, które na co dzień zwykle wyrzucamy, może sprawić wewnętrznej frajdy. Zabawa, o której wielu w komputerowym i telefonicznym świecie nawet nie pomyślałaby w kategorii czynności relaksującej. 

Wojtek Wardecki odbył warsztaty z wicia wianków. Mikołaj Senk demonstrował, jak stworzyć leśne dekoracje wiszące w ogrodach, Monika Szymańska tworzyła dekoracje w szkłach, Akwedukt zaprezentował nową ofertę roślinnych akwariów, a Biophilic Studio zaaranżował zielony stół. Niby nic nowego, pojęcia, które już się pojawiały, ale w innym wydaniu, bardziej otwartym, pozwalającym być nam na bieżąco, a przede wszystkim i zawsze inspirującym mnie samą. Kutno, miasto róż, zorganizowało kilka prelekcji związanych z cięciem różnych rodzajów róż, a na ich stoisku można było przenieść się do raju… dzięki obłędnie pachnącym różom, których zapach mimo długotrwałego kataru rzucił mnie na kolana.

To też było stoisko, przy którym najbardziej poczułam brak branży florystycznej na Gardenii. Trudno rozdzielić te dwie dziedziny. I, mimo że rzeczywiście to dwa różne rynki i branżowo targi florystyczne nie mogły się odbyć w Walentynki, tak, jak Gardenia, brakowało mi Special Days na Gardenii. I odwrotnie również! Te dwie dziedziny przenikają się i dziś chyba już nie mogą być rozłączne, bo ludzie coraz częściej zwracają uwagę na aranżacje swoich tarasów, balkonów, ogrodu już nie tylko ogólnikowo. Chcą kompleksowej usługi i nowoczesnych rozwiązań, nie koniecznie polegających wyłącznie na posadzeniu roślin zgodnie ze stworzonym projektem. Chcą mieć indywidualną zaaranżowaną od początku do końca, swoją przestrzeń, na której będą mogli wypocząć, urządzić urodziny lub po prostu zjeść niedzielny obiad. 

Special Days w tym roku miało trudne zadanie, nie tylko ze względu na termin, ale i nowych odbiorców – odwiedzających targi Home Decor, targi meblowe i Arena Design. Otworzyły się na nowe grono potencjalnych odbiorców w postaci kilku stref inspiracji. Dla mnie to zawsze okazja do spotkań z ludźmi, których zwykle widzę raz w sezonie, często poznaję nowe, inspirujące, twórcze osoby, a dzięki social mediom mogę obserwować ich późniejsze poczynania. Pod wieloma względami było inaczej. Nigdy strefa inspiracji naszego stowarzyszenia - SITO (Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Ogrodnictwa) nie była tak kwiatowo zaaranżowana. Dzięki wspaniałym florystykom, które wygospodarowały czas, a przede wszystkim miały chęci do stworzenia czegoś innego, razem, ponad podziałami powstała wiosenna aranżacja z tulipanów od Bogdana Królika, ściętych pędów traw od Mikołaja Senka, derenia, czarnej gąbki florystycznej Oasis, storczyków od JMP Flowers, ponad 400 anturium z gospodarstwa Karwanów i z udziałem Wielkopolskiej Gildii Rolno-Ogrodniczej. Brawo dziewczyny! Razem możemy jeszcze wiele.

Inspirującą strefę 4 pory roku przygotowała także Ola z Planu B, z naszym skromnym udziałem. Tam właśnie nie brakowało typowych dla wiosny kolorów, których wszyscy już pożądamy!

Soczysta, rażąca zieleń wiosny uzupełniona została mchem stabilizowanym oraz doniczkowym (tak! Doniczkowym; już w tym tygodniu postanowiliśmy, po kilku miesiącach testowania, oddać do sprzedaży mech, dzięki któremu możecie stworzyć w ogrodzie naturalny las!).

Koloru naszej wiośnie dodały cięte zawilce i niezastąpiony goździk ‘Green Trick’ na autorskich konstrukcjach w kształcie drzew Oli i kubikach o wielu zastosowaniach – tutaj były stołami.

Lato, jesień i zima były równie inspirujące i choć zaabsorbowały nam wiele czasu, było warto! Było inaczej. Zimowe stoły przykryła gruboziarnista sól, która dała efekt czystej bieli, a jesień wypełniłyśmy polskimi jabłkami, bukami z zaschniętymi liśćmi i uroczymi, rdzawymi insektami.

Special Days to również solidna dawka wiedzy i możliwość zapoznania się z nowinkami florystycznymi. Spotkacie tam najbardziej znane, polskie szkoły florystyczne, spotkacie najbardziej utytułowanych polskich florystów i będziecie mieli okazję popatrzeć na ich prace podczas pokazów, w których biorą udział.

Kwiaty i Miut przedstawiły bardzo cenną wiedzę, jak obchodzić się z kwiatami po ścięciu i w kwiaciarni, by klient cieszył się, jak najdłużej ich trwałością, dzięki preparatom Chrysal. Monika Bębenek, lubię jej prace za naturalność, w rozmowach ze swoimi uczennicami przedstawiała ich kompozycje i inspiracje. Jessi zaprezentowała pięknie swoje produkty w ciekawie zaaranżowanym stoisku, a jej uczniowie prowadzili inspirowane filcem mini pokazy florystyczne na nim.

Zygmunt Sieradzam i Piotr Glazik na pokazie: Polska, naturalnie! Prowadzonym przez Tomasza Maxa Kuczyńskiego zapraszali na najważniejsze wydarzenie branżowe w Polsce i Europie w tym roku: Europa Cup 2020, które odbędzie się na początku czerwca w Katowicach. Prezentowali też prace inspirowane konstrukcjami z włóczki, zaprezentowali także ciekawe kompozycje w naszych drewnianych naczyniach, które idealnie wpisały się w tematykę pokazu.

Pokazów pełnych inspiracji, z udziałem utalentowanych i utytułowanych florystów było zresztą dużo więcej. Zawsze to duża dawka energii i inspiracji.

Czy widać było nowe trendy? Myślę, że w dużej części już tak. Mimo wszystko rządziły suszone i stabilizowane kwiaty nad sztucznymi. Łączono je kwiatami ciętymi, a to dało w wielu przypadkach efekt niezwykle naturalny i zdumiewający.

Special Days dopełnił coroczny konkurs organizowany przez SITO dla kwiaciarń. Rok rocznie ma inną tematykę, a kwiaciarnie z całej Polski wykazują się niezwykłą wyobraźnią i inwencją twórczą. Wyniki konkursu znajdziecie pod linkiem: http://www.sito.poznan.pl/sekcje/florysci/wydarzenia/r/11/450/luareaci-konkursu-dla-kwiaciarn-2020, a zdjęcia prac na facebookowym profilu stowarzyszenia SITO. Sprawdźcie, a nuż w Twojej miejscowości znajduje się kwiaciarnia godna polecenia. Wszystko w skrócie możecie zobaczyć w filmie: https://www.facebook.com/TargiSpecialDays/videos/226266705169343/

To inaugurujące sezon ogrodniczy spotkania to okazja do osobistej wymiany zdań, często jedynej w sezonie, naładowania się zieloną energią, byśmy mogli z nadzieją rozpocząć prace w ogrodach. Wymiana doświadczeń, okazje do omówienia zamówień, a czasami w końcu poznania się, jak to było w tym roku z Marcinem Wichrowskim, florystą, konsultantem ślubnym z zwichrowanych kwiatów!

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów